Gdzie możemy wymienić nasz zniszczony telefon na coś, z czego możecie zadzwonić?

Najlepszy Lombard Kołobrzeg u nas pożyczysz pod wszystko

Gdzie możemy wymienić nasz zniszczony telefon na coś, z czego możecie zadzwonić?

Może niektórych to zdziwi, ale dobrym miejscem na elektroniczne zakupy z drugiej ręki są lombardy! Szeroki wybór, często prawie nowych przedmiotów i przeważnie w dobrych cenach!

Dlaczego zdecydowałem się kupić telefon w lombardzie? Bo uznałem, że lombard będzie najlepszym miejscem, aby to zrobić. A był to dopiero początek mojego nawyku, wręcz rodzaju hobby, jakim jest zwiedzanie lombardów i polowanie na dobre okazje, schowane za witryną.

Ale może zacznę historię tam, gdzie powinienem, czyli na początku. Nowego telefonu potrzebowałem nagle, bo byłem ofermą. Chwila nieuwagi, którą oczywiście można było przewidzieć i telefon poszybował ze schodów. Tak się kończy próba odebrania telefonu na klatce schodowej, niosąc zakupy oraz jednocześnie pilnując dziecka. Pękł nie tylko wyświetlacz, ale chyba wszystko inne, co mogło pęknąć. W końcu poszybował 3 piętra w dół, bo mieszkam w starej kamienicy, takiej z klatkami schodowymi z prześwitem pomiędzy segmentami schodów.

Na nowy aparat z abonamentu nie mogłem sobie pozwolić, bo umowę podpisałem dopiero kilka miesięcy temu. Gwarancja zdecydowanie odpadała za taki wypadek. Naprawa pogwarancyjna raczej by się nie opłacała, kiedy do wymiany jest… w sumie to wszystko! Na nowy aparat nie miałem akurat pieniędzy, a z czegoś człowiek dzwonić przecież musi.

Zacząłem rozważać dostępne opcje, ale lombard nie przyszedł mi do głowy jako pierwszy. Nie chciałem antycznej cegłówki, ale coś w miarę użytkowego. A to oznaczało telefon używany. Pierwszą myślą było allegro.pl Nawet, jeżeli nie trafię na oszusta i otrzymam telefon a nie ziemniaka, to był to jednak dla mnie ciężki wybór. Jak mam rozumieć „drobne ryski na wyświetlaczu” czy „niektóre części ekranu dotykowego nie działają prawidłowo”? Nie miałem ochoty na zgadywankę, zwroty, użeranie się ze sprzedającym i tym podobne rzeczy. Allegro pewnie by mi pomogło i stanęło w mojej obronie, ale nerwy pozostają, a nie ma z czego dzwonić. Taki zakup wolę obejrzeć, tym bardziej, że telefon miał być używany. Przejrzałem OLXa. Ofert multum w moim mieście, ale co z tego, skoro z każdym mam się umawiać i latać w te i z powrotem po całym mieście, aby coś obejrzeć? To też nieciekawe rozwiązanie.

Kolega podsunął mi pomysł, abym zajrzał właśnie do lombardu. Lombardy skupują najróżniejsze rzeczy pod zastaw i jeżeli ktoś nie zgłosi się z pieniędzmi w wyznaczonym terminie, to zastaw spłaca jego pożyczkę. Urokiem pożyczek pod zastaw jest to, że ludzie nie zanoszą tylko i wyłącznie przestarzałego szmelcu. Czasami, jak pech człowieka dorwie, to na ladę w lombardzie trafiają naprawdę dobre i zadbane, prawie nowe telefony oraz mnóstwo innych rzeczy. Namówiony przez kolegę, dla którego ten pomysł był oczywisty, wybrałem się do najbliższego lombardu. Poza telefonami zastawione było mnóstwo ciekawych rzeczy w naprawdę atrakcyjnych cenach! Elektronika, gry, konsole, biżuteria, narzędzia i wiele innych cudów. Nigdy nie zdawałem sobie sprawy, że w zwykle małych i ciasnych lombardach jest tyle rzeczy! Wybór telefonów był spory, od aparatów nowych i nieużywanych, po bardziej zdezelowane i antyczne, prawdopodobnie pamiętające czasy jaskiniowców, ale wszystkie działały. Bez problemu kupiłem sobie dobry telefon, ulubionej i jedynej dla mnie słusznej marki Samsung za naprawdę niewielkie pieniądze. Jeżeli ktoś woli smartfony z nadgryzionym jabłkiem, to też były.

Poza przygodą z telefonem, nauczyłem się zaglądać do lombardów częściej, mimo że nigdy nic nie zastawiłem, bo nie miałem akurat potrzeby na pożyczkę. Lokalne lombardy to moje ulubione miejsca na szukanie upominków, bo nie muszę wydawać dużo, a można kupić ciekawe i markowe rzeczy. Dla żony, kuzynki, ciotki czy kogokolwiek płci żeńskiej zawsze znajdzie się jakaś drobna błyskotka ze złota czy srebra. Dla młodszej części rodziny, gdzie odbywają się urodziny i komunie zawsze znajdę coś ciekawego, jak upolowana za grosze konsola PSP i gry na Xboxa.

W kupowaniu w lombardach lubię to, że mają naprawdę szerokie oferty, dostępne od ręki i na miejscu. Wszystko można obejrzeć, sprawdzić, uruchomić czy co tam potrzeba zrobić, aby się przekonać o jakości kupowanego dobra. Też zawsze można się potargować. Do lombardu najbliżej mojego domu zaglądam regularnie, tak o, popatrzeć co nowego im wpadło. Znam się z obsługą i zawsze coś opuszczą z ceny.

Sumując, prosta i krótka rada kolegi o odwiedzeniu lombardu w poszukiwaniu czegoś do kupienia to dobry pomysł, warty sprawdzenia. Dużo lombardów przedstawia swoje oferty w Internecie, więc możecie zobaczyć co ciekawego można wybrać, zanim wyjdziecie z domu. Zwykle, jeżeli jakiś przedmiot mnie zainteresuje, to dzwonię i proszę o odłożenie przedmiotu, póki po niego przyjadę i prawie zawsze da się dogadać.

 

Jedna odpowiedź

  1. Jolanta napisał(a):

    Fakt kupno jakieś rzeczy niekoniecznie używanej z lombardu może być i w zasadzie jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Sama kupiłam raz w lombardzie rowerek dla mojego synka i przyznam się szczerze, że był to trafiony zakup, bo rowerek był praktycznie w idealnym stanie – jak kupiony w sklepie rowerowym tyle że za wiele mniejsze pieniądze.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *